To co działo się w sierpniu 1980 niewątpliwie zmieniło oblicze świata. Właśnie wtedy postanowiono w pełni przeciwstawić się komunistom. Lech Wałęsa zapoczątkował budowanie świadomości robotników, a także stwarzał atmosferę wspólnoty wszystkim Polaków. Niechęć do socjalistów była ogromna. Polacy już nie wierzyli w poprawę bytu. Dobrze wiedzieli o braku jakichkolwiek perspektyw jakie gwarantował ten ustrój. Walki robotników bądź studentów wszczynane były głównie przez kwestię gospodarcze, głównie przez represje, które spotykały ludność, głównie przez marne perspektywy jakie stwarzał ten ustrój. Sierpień 1980 stanowił apogeum społecznego niezadowolenia. Nie można było myśleć o odwrocie. Robotnicy wierzyli w słuszność swej sprawy i wiedzieli, że mogą zrobić wszystko. Do tego wszystkiego należałoby dodać poczucie narodowe, które zaczęło się odradzać niczym feniks z popiołów. Wybór polaka na biskupa Rzymu, a także jego słowa wypowiedziane w czasie pierwszej pielgrzymki do kraju w 1979 rozpaliły żar w polskich sercach. Zaistniała nadzieja. Jak to mawia mój znajomy – jest chęć, jest realizacja. Podobnie było w tym przypadku. Oblicze polskiej ziemi miało się odrodzić. Duży wkład w budowanie tej świadomości miał Kościół Katolicki. Również represjonowany stanowił główne centrum polskości na naszych ziemiach. Bardzo duży wkład wnieśli Stefan Wyszyński, a później Ks. Jerzy Popiełuszko. Dotąd cenzurowana sztuka coraz mocniej ganiła ustrój, czego przykładem były pieśni barda solidarności, przesławnego Jacka Kaczmarskiego. Dodatkowo Jan Paweł II działał we wszystkich zakątkach świata, gdzie ZSRR docierał ze swoją doktryną polityczną. Odbył pielgrzymkę do Brazylii, państw Ameryki Łacińskiej, pojawił się na Kubie zdominowanej przez marksistów pod wodzą Fidela Castro. Sowiet uważnie obserwował poczynania opozycjonistów, którzy stawali się coraz bardziej niebezpieczni. Nie ma wątpliwości że to właśnie z Kremla padł rozkaz zlikwidowania papieża. Został on postrzelony przez Ali Agce, lecz sam zamachowiec został szybko schwytany, zaś jeden z głównych obok Wałęsy czy Popiełuszki opozycjonista przeżył. W tym samym roku władze PRL postanowiły działać. 13 grudnia 1981 gen. Jaruzelski ogłosił stan wojenny. Read the rest of this entry »
luty 5th, 2010 • historia
Tags: jesień ludów, Lech Wałęsa, opór, PRL, sierpień'80, stan wojenny
No Comments »
Spróbuję teraz pokrótce przybliżyć wam postać samego przywódcy NSZZ „Solidarność”, który walnie przyczynił się do zwycięstwa nad komunistami i tym samym do powstania w pełni demokratycznego państwa jakim była III RP. Lech Wałęsa narodził się 29 września 1943 r. w Popowie nieopodal Lipna na ziemi dobrzyńskiej. Jego ojciec cieszył się szacunkiem lokalnej ludności, lecz za uchylenie się od pracy na rzecz okupantów trafił do obozu pracy, skąd powrócił wycieńczony i zmarł. Matka Feliksa starała się wychowywać swoje dzieci w duchu patriotyzmu i tradycji. Młody działacz późniejszego ruchu oporu uczył się w pobliskim Halinie i Lipnie. Swoją drogę zawodową zaczął w Pracowniczym Ośrodku Maszynowym w Łochocimie na stanowisku elektryka mechanika. Właśnie stamtąd trafił do Jednostki Wojskowej w Koszalinie, gdzie odbywał zasadniczą służbę wojskową. Jego talenty przywódcze ujawniły się już wtedy. Swoją służbę zakończył ze stopniem kaprala. Dosyć krótko pracował w POM-mie w Leniach, lecz już niedługo potem jak większość młodych ludzi ruszył do większego miasta jakim Był Gdańsk. Ze względu na to, że fachowcem był niezłym uzyskał pracę w Stoczni Gdańskiej im. Lenina. Pracował jako elektryk okrętowy na wydziale W-4. Z Gdańskiej zaczął się później zresztą utożsamiać. To tam poznał Danutę Gołość z którą się związał zakładając z nią rodzinę. Początkiem jego działalności opozycyjnej było namawianie kolegów do odmawiania masówek potępiających studentów. Było to w roku 1968. Od tego właśnie roku należałoby datować początek jego działalności społecznej. W 1970 brał aktywny udział w pracach Komitetu Strajkowego. Wielu z nas kojarzy sobie sylwetkę Lecha Wałęsy z sierpień ’80, lecz już dziesięć lat wcześniej był liderem opozycyjnym. Po tragicznych w skutkach zajściach oraz śmierci robotników poprzysiągł sobie, że nie może się to więcej powtórzyć. Z werwą godną pochwały włączył się w działalność Wolnych Związków Zawodowych – WZZ. Trudnił się organizacją stoczniowców, kolportowaniem ulotek, a także organizowaniem spotkań dotyczących praw pracowniczych samokształcenia. Pragnął godnie upamiętnić ofiary grudnia’70. Wkrótce został wybrany delegatem do rady oddziałowej i zaczął pełnić funkcję Społecznego Inspektora Pracy. Kilka miesięcy później represje zaczęły spotykać wszystkich biorących aktywny udział we wcześniejszych strajkach. Read the rest of this entry »
luty 5th, 2010 • historia
Tags: grudzień '70, NSZZ "Solidarność", opozycja, PRL, sierpień'80, stocznia Gdańska
No Comments »
Jak już pisałem wcześniej znaczący wpływ na wybuchanie licznych strajków miała sytuacja gospodarcza w kraju. Typowy obraz lat 80 – tych XX wieku zawierał długie kolejki do sklepu, puste półki w sklepach i przymus kupna czegokolwiek za kartki. Po II WŚ Polacy gwałtownie zubożeli. Było to wynikiem zarówno trwającej wcześniej wyniszczającej wojny jak i również działania władz komunistycznych w kraju. Bitwa o handel, która odbyła się w latach 1947 – 1949 wpłynęła negatywnie na stan posiadania polaków. Wprowadzono wówczas gospodarkę centralnie sterowaną. Zwalczano działalność prywatną. Wszystko podlegało nacjonalizacji, czyli upaństwowieniu. Nabyć można było towary jedynie produkcji rodzimej. W 1950 r. zaczęto stopniowo kartki na określony towar. Wymiana waluty niosła ze sobą jeszcze poważniejsze konsekwencje, bowiem doprowadziło to do znacznego zubożenia ludności. O luksusowych towarach można było sobie tylko pomarzyć. Ceny towarów w dalszym ciągu ulegały podwyższce. Nikt nie wywyższał się swoim bogactwem, ponieważ zaistniały stan rzeczy doprowadził ostatecznie do tego, iż bogatych było niewielu. Do tej bogatszej części ludności zaliczali się głównie partyjniacy. Luksusowe towary z zachodu zdobyć można było tylko i wyłącznie za obcą walutę – za marki bądź dolary. Miejscami, gdzie zdobyć można było coś ciekawego były Pewexy, Kosmisy oraz sklepy Baltona. Ceny towarów dla przeciętnego mieszkańca polski ludowej były horrendalnie wysokie i mało kogo stać było na to , by pozwolić sobie na kupno w podanych miejscach. Produkcja rodzima była do niczego. Produkowano na jedno kopyto. Ludzie chadzali ubrani niemalże identycznie. Dominowały szarzyzna. Na zachodnio ubranych ludzi patrzyli z podziwem. Nie mogli sobie na coś podobnego pozwolić. To samo tyczyło się zresztą innych towarów pokroju oprawek szkolnych ( identyczne okładki zeszytów itp. ) lub produktów spożywczych możliwie najgorszej jakości. Szynka i owoce stanowiły rarytas, którego nabywano dosłownie od święta. Ten stan rzeczy pojawił się również w latach 80 – tych, po pamiętnych wydarzeniach z sierpnia ’80, kiedy związkujący stoczniowcy żądali poszanowania swoich praw i całkowitej liberalizacji. Prze kilkanaście miesięcy zapanował spokój. Właśnie ten stan rzeczy sprawił, że kilkukrotnie dochodziło do przejawów niezadowolenia w formie strajków. Read the rest of this entry »
luty 5th, 2010 • historia
Tags: Lech Wałęsa, nacjonalizacja, pauperyzacja, PRL, sierpień'80, stocznia Gdańska
No Comments »
Wydarzenia z sierpnia ’80 poprzedziła fala manifestacji i strajków. Droga do wolności była bardzo wyboista. Władze socjalistyczne od samego początku prowadziły walkę z kościołem katolickim, w którym widziały ważny ośrodek patriotyczny, nie wspominając już zupełnie o tym, iż komuniści byli zagorzałymi ateistami. Warto podać tutaj za przykład losy kardynała Stefana Wyszyńskiego aresztowanego przez władze, zaś później wypuszczonego. Inni księża nie mieli takiego szczęścia. Władze PRL wymagały od kleru składania przysięgi państwu. Część kapłanów parała się donosicielstwem w zamian za spokój, część spotykały prześladowania. Niepokoje wywołały chociażby podwyżki cen artykułów spożywczych i niska płaca. Efektem tego był pierwszy w historii PRL strajk – tak zwany poznański czerwie 1956. Robotnicy fabryki Cegielskiego strajkowali niemal w całym mieście. Władze spacyfikowały ten manifest otwierając do robotników ogień. Marzec 1968 kojarzyć się powinien każdemu z wystawieniem Dziadów w teatrze i wydarzeniami, które miały wówczas miejsce. Kolejne manifestacje i ponownie pacyfikacja związana z represjami między innymi studentów. Rok 1970 i 1976 kojarzyć się powinien ze strajkami robotników na Pomorzu, w Radomiu i Ursusie. Read the rest of this entry »
luty 3rd, 2010 • historia
Tags: 21 postulatów, Jan Paweł II, Lech Wałęsa, Polska, stocznia Gdańska, strajki
No Comments »
W dziejach PRL kilkakrotnie dochodziło do pewnych wyrazów niezadowolenia ludności polskiej czego wyrazem były organizowane strajki i manifestację. Polska miała trudną drogę do wolności. Zanim zacznę opisywać wydarzenia z przełomowego sierpnia ’80 spróbuję przybliżyć nieco wydarzenia historyczne, które go poprzedziły. Wiek XX dla naszego kraju był niewątpliwie jednym z najtrudniejszych. Właśnie w ciągu tego stulecia polska świadomość narodowa została pobudzona, tworzono związki harcerskie i koła paramilitarne, które w dniach wybuchu I wojny światowej przekształciły się w legiony polskie. Jak wiemy z historii ich bezpośrednim dowódcą był Marszałek Józef Piłsudski. Po 128 latach zaborów Polacy nie wierzyli już w niepodległe państwo. Jednak sytuacja geopolityczna ( walka pomiędzy zaborcami chociażby ) umożliwiły ten fakt. W 1917 r. rewolucja bolszewicka osłabiła dodatkowo jednego z zaborców. To samo tyczyło się Prus. Sprawa Polska w 1918 r. była niezwykle ważna. O jej przyszłych losach traktował 14 punkt prezydenta Woodrowa Wilsona. Państwo Polskie zaistniało, lecz borykało się z poważnymi problemami natury ekonomicznej. II Rzeczpospolitą można było podzielić na Polskę A i Polskę B. Ta pierwsza obejmowała rozwiniętą część kraju z istniejącą siecią dróg, zaś druga zacofanie gospodarcze, biedę oraz słabą sieć dróg. Kwestia granic byłą nierozstrzygnięta. Istniały również dwie koncepcję…Dmowski, który w czasach wojny prezentował koncepcje walki z Niemcami był za dalszą walką z Prusami, zaś Piłsudski dawniej służący w armii austriackiej z osłabioną Rosją. Bądź co bądź powojenne losy Rzeczpospolitej należą głównie do Piłsudskiego, który stał się Naczelnikiem. Wkrótce wybucha wojna z bolszewicką Rosją, zaś na zachodzie wybucha powstanie wielkopolskie wszczęte przez zorganizowanych polaków. II Powstanie Wielkopolskie stanowiło prawdziwy sukces polaków..i aż dziwię się , że nie jest o nim głośno jak w przypadku powstania warszawskiego. Musimy pamiętać i czcić same porażki ? Poznaniacy przygotowali się do powstania jeszcze w czasach trwania wojny, iskrą na proch był przyjazd Ignacego Padarewskiego do hotelu Bazar w Poznaniu. W niedługim czasie rozbroili Niemców zdobywając strategiczne miejsca w mieście, tworząc Rząd narodowy i rozszerzając powstanie na całą Wielkopolskę. Osłabione Niemcy nie czuły się na siłach by walczyć z polakami, co więcej wybuchło u nich powstania komunistyczne w Kilonii. Wojna polsko- bolszewicka miała różny przebieg. Ostatecznie „ Cud nad Wisłą” w 1920 przeważył o zwycięstwie polaków. Read the rest of this entry »
luty 3rd, 2010 • historia
Tags: II WŚ, Komunizm, niepodległość, Piłsudski, Polska, wojna polsko- rosyjska
1 Comment »
Po odchamieniu się na koncercie miałem zamiar jeszcze wypocząć nie wysilając się na wykuwanie logiki . Postanowiłem poczytać sobie jakąś książkę. Wziąłem więc jedną pożyczoną od znajomego z Poznania książkę traktującą o wierzeniach starożytnych Egipcjan. Lektura tej książki pochłonęła moją uwagę, a także czas . Koniec końców do egzaminów zostało mi niewiele czasu i będę musiał zająć się nauką. Posiadam chyba szczęście w nieszczęściu co świetnie obrazuje fakt, iż chociaż niespecjalnie mam ochotę wziąć się do pracy nie posiadam czarnej dziury w głowie w związku z tematem logiki. Muszę tylko trochę poćwiczyć na przykładach . Po wczorajszym koncercie wszystkie mięśnie mnie bolą. Urok bawienia się „pod sceną”. Ująłem to sformułowanie w nawias, ponieważ w Międzychodzkim klubie Zodiak nie ma żadnej sceny. Pod koniec weekendu wziąłem podręcznik w łapę i zacząłem wałkować logikę. Prawidłowo myślałem, że więcej pojmę. W związku z brakiem pracy byłem w pełni zależny od rodziców . Urząd pracy o niczym mnie nie poinformował. Wnioskuje stąd, że nic jeszcze odpowiedniego nie znaleźli. Jak tak dalej będzie zacznę się chyba starać o jakiś staż jeżeli normalne zatrudnienie nie będzie wchodzić w grę. Read the rest of this entry »
styczeń 3rd, 2010 • ciekawostki i wydarzenia
Tags: apteka, bezrobocie, drzwi szklane, Międzychód, pizzeria, urząd pracy
No Comments »